Masta Alan i fundament jego relacji z Bogiem!

Posted: poniedziałek, 28 lutego 2011 by Pavo in
2



Oglądając ten krótki film, od razu skojarzyłem go z Przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie (Łk 10:30-37). Niby wszystko podobne. Nieszczęśnik który jest w trudnej sytuacji, mijające go osoby nie udzielają mu pomocy, aż na końcu życzliwy człowiek wyciąga pomocną dłoń i wszystko ładnie i miło się kończy. Tak, właśnie ta historia jest opisana w Ewangelii. Pan Jezus w Biblii przytoczył tę przypowieść, aby uświadomić ludziom, czym jest miłość względem bliźniego. Ten film jest w troszkę innym kontekście. Wszystko w zasadzie się zgadza, ale moim zdaniem przesłanie jest troszkę inne. Tu pomocną ręką jest dłoń Jezusa Chrystusa. Widzimy, że po wielu niepowodzeniach, związanych z próbą wydostania się z głębokiego dołu, w końcu przychodzi ratunek, który jest skuteczny i przynosi pożądany efekt.

Bardzo podobnie jest w rzeczywistości. Załóżmy, że przykładowym dołem jest jakikolwiek nałóg (np. uzależnienie od alkoholu, narkotyków, pornografii, grzech itp.), a osobami, które próbują nam pomóc są „dziwne” poradniki, ideologie, czy często nawet nasze starania. Nie zmienia się tylko jedna osoba. Jezus. Tak, jak w filmiku Chrystus był w stanie bez żadnego wysiłku uratować człowieka z dołu, tak dziś i teraz jest w stanie również uratować Ciebie z nawet głębszego dołu. Zastanów się, czy chcesz przyjąć Jego pomoc i zostać uwolniony. Wiedz, że jest deska ratunku, która jest skuteczna i pewna, która nie kończy się po jednorazowym wyciągnięciu z dołu, ale jest stała. Z własnego doświadczenia wiem, że warto jest przyjąć pomoc żywego, wszechmocnego i potężnego Boga. Bez niej byłbym skazany na śmierć, albo już bym nawet nie żył. Masz szansę zmienić wiele w Swoim życiu. Wiedz, że każdy Twój wybór będzie niósł konsekwencje.

Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie.
Mat 11:28-30


Alan Wronisz


Jeśli nie wierzysz w to, że Jezus Chrystus jest w stanie to uczynić w Twoim życiu, napisz do nas i zapytaj się osobiście, jak ten ratunek wyglądał w naszym życiu.
Pokoleniejc@gmail.com



Pierwsza deska ratunku

Posted: czwartek, 24 lutego 2011 by KasiaK in
0

„I rzekł do uczniów swoich: Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Życie bowiem jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie. Spójrzcie na kruki, że nie sieją, ani nie żną, nie mają spichlerza ani składnicy, a jednak Bóg żywi je: o ileż więcej wy jesteście warci niż ptaki! Któż z was może troskliwą zapobiegliwością dodać do swojego wzrostu łokieć jeden? Jeśli więc najmniejszej rzeczy nie potraficie, czemu o pozostałe się troszczycie?” (Ew. Łuk. 12:22-26)
Codzienność. Wybiegamy z domu z przyspieszonym biciem serca w obawie, że spóźnimy się na autobus. Po raz kolejny stwierdzamy, że brakuje nam pieniędzy i wpadamy we frustrację na widok pustego portfela. Martwimy się z tygodniowym wyprzedzeniem, czy pogoda nie pokrzyżuje nam wakacyjnych planów. Zestresowani, poświęcamy kolejną już noc, ucząc się na ważną klasówkę i z przerażeniem stwierdzamy, że efekty są raczej marne... oto codzienność. I na tę „cudowną” codzienność przeważnie szukamy superrozwiązań, które opierają się głównie na naszych możliwościach – a, jak wiadomo, nasze możliwości są ograniczone i próby superdziałań w kierunku rozwiązania naszych problemów niekoniecznie kończą się tak, jak byśmy tego oczekiwali.
Takie prozaiczne sytuacje niemal w każdym wywołują frustrację i niepokój, a troska o proste, przyziemne sprawy wielu osobom spędza sen z powiek – nie wspominając już o sprawach o wiele ważniejszych. Niewielu ludzi jednak zastanawia się nad tym, że można przecież podejść do tego zupełnie inaczej.
Fragment Ewangelii Łukasza, przytoczony na początku, ma dla mnie szczególne znaczenie – jako dla osoby, która przez wiele lat notorycznie panikowała, kiedy coś układało się niepomyślnie. Te słowa Jezusa są niesamowitą lekcją pokory i zaufania Bogu we wszystkim, co nas szczególnie trapi. Należy jednak nadmienić, że nie chodzi o przyjęcie postawy „nie robię nic, bo Bóg się tym wszystkim zajmie” i późniejsze zarzucanie Panu, że jest zawodny. Chodzi o rozsądną ufność, o odsunięcie swoich superrozwiązań na boczny tor, aby wpierw uniżyć się przed Panem i pokornie powierzyć Mu sprawy, które wymykają się spod naszej kontroli z wiarą, że On naprawdę może się nimi zająć.
(...)
Słowa, które Jezus kierował do swoich uczniów, dziś trafiają do nas. Pozostaje jednak pytanie: czy w dzisiejszych czasach, pełnych szaleńczego biegu i niepokoju, potrafimy prawdziwie zaufać Panu? Wydaje się to być naprawdę radykalnym i ryzykownym posunięciem. Wystarczy jednak, że przez chwilę przyjrzymy się sobie: łatwo możemy dostrzec swoje ograniczenie, w którym superrozwiązania oraz zaufanie własnej sile zawodzą i do głosu dochodzi zwykły lęk. Bóg jest jednak Kimś nieograniczonym i to On jest prawdziwym superrozwiązaniem – nie tylko tych prozaicznych, codziennych spraw, ale też kwestii wielkiej wagi. Bóg jako Ktoś nieograniczony, ma nieograniczone sposoby działania – i nie pisałabym tego, gdybym wielokrotnie w trudnych sytuacjach nie została przez Niego zaskoczona. Dziś wiem, że to Jego sile warto zaufać.
„Powierz Panu drogę swoją, zaufaj Mu, a On wszystko dobrze uczyni.” (Ps 37:5). Czy zamartwiając się masą spraw i szukając własnych rozwiązań, nie traktujesz przypadkiem Boga jako ostatniej deski ratunku? On jest ponad wszystkie Twoje problemy. Potraktuj Go jako pierwszą deskę ratunku, odkładając własne działania na drugi plan, a prędko przekonasz się, że te wszystkie piękne słowa o zaufaniu to nie puste obietnice, ale autentyczne i nierzadko zaskakujące działanie Pana.


Justyna


Jeżeli chciałbyś nas o coś zapytać lub porozmawiać, możesz pisać na: PokolenieJC@gmail.com
Share

I Am Second!

Posted: poniedziałek, 7 lutego 2011 by Pavo in
3

I Am Second jest powstałym stosunkowo niedawno ruchem w USA zrzeszającym: Aktorów, Muzyków, Sportowców, Polityków, Biznesmenów oraz normalnych ludzi których możesz spotkać na ulicy, kto wie może nawet twoich sąsiadów! Ludzi takich jak ty! Niektórzy z nich znani są całemu światu z wielu ról i wielkich osiągnięć, ale jacy są naprawdę? I Am Second to zbiór autentycznych i szczerych historii o tym z czym zmagali się przez całe życie i jak doszło do tego że ... uwierzyli w Boga!
Może i ty znajdziesz wśród nich swoich idoli, lista I am Second jest naprawdę imponująca . To co ich łączy to fakt że są "drudzy" bo w ich życiu pierwszym jest Bóg.


* "I Am Second" - z j. ang. Jestem Drugi


Oficjalna strona
http://iamsecond.com/

Kanał na YouTube
http://www.youtube.com/user/IamSecondVIDEOS

+Wybranie wideo z polskimi napisami 
http://www.youtube.com/user/kosciolonline

Strona na Facebook'u
http://www.facebook.com/iam2nd